mieszkania Wrocław
Krótko po zdaniu matury, moja przyjaciółka wpadła na pomysł wakacyjnego wyjazdu do Wrocławia. Chciałyśmy wynająć na miesiąc pokój, więc zaczęłyśmy zastanawiać się, jakie mieszkania Wrocław ma nam do zaoferowania. Zaczęłyśmy szukać na portalach internetowych, szczególnie pośród anonsów lokalnych serwisów, lecz żadna z ofert nie wzbudziła naszego zainteresowania ani zaufania.. Jedne ogłoszenia dotyczyły mieszkań o niewspółmiernych do niskiej ceny zaletach, inne wręcz odwrotnie - właściciel żądał zbyt wygórowanych opłat za zbyt niski standard i dużą odległość od centrum. Odrzucając po kolei jedną ofertę po drugiej, stwierdziłyśmy że pojedziemy na miejsce z minimalnym, zapewniającym przeżycie w mieście bagażem i zdecydujemy co dalej na miejscu. Do naszych plecaków spakowałyśmy po dwie zmiany ubrań na ciepłą pogodę, przygotowałyśmy się również na zimno i deszcz. Każda z nas, poza podstawowym minimum takim jak szczoteczka do zębów, spakowała również śpiwór i karimatę. Do Wrocławia jechałyśmy pociągiem, niewiele rozmawiając, za to wiele myśląc o tym co nas czeka na miejscu i co nas spotka w ciągu nadchodzącego miesiąca wakacji. Nie przewidziałyśmy, że spędzimy go siedząc w bramie patrząc na napis tanie mieszkania Wrocław, ale wtedy żadnej z nas to nie przeszkadzało.