Moje skórne problemy
Moją wielką pasją sprawiającą ogromną radość jest Hatha Yoga. Obudziłam w sobie energię, poczułam pełnię życia i nauczyłam się prawdziwego relaksu. Praktykując asan odczuwam, jak moje ciało z przebarwieniami stopniowo otwiera się, staje się mocne i elastyczne. Przekonałam się na własnej skórze, jak łatwo można odnaleźć w sobie spokój,harmonię duszy i ciała. Spotkałam na zajęciach dziewczynę, która jest kosmetyczką. Zauważyła ona, że czuje się nie dobrze z moimi przebarwienia i zaprosiła do swojego salonu kosmetycznego. Pierwsza wizyta była u lekarz, który ocenił moje przebarwienia i wskazał co mogę na nie zastosować. Zabiegi, które wykonała kosmetyczka na mojej szyi i ramionach nie były w ogóle bolesne i nie trwały długo. Już jestem po drugim zabiegu na ramionach, bo tam moje przebarwienia wymagały drugiego zabiegu. Na szyi nie ma już po nich śladu. Zastanawiam się dlaczego nie spotkałam tej kosmetyczki wcześniej, ale to asan sprawił, że porozmawiałam tak otwarcie o moich problemach i przebarwieniach. Kiedy moje brązowe plamki usunięte zostały z mojej twarzy to zrobiłam się o dziesięć lat młodsza.