Krótka i skromna albo długa i egzotyczna
Przyjemności nigdy za wiele, wielu ludzi chce, żeby przyjemność trwała długo, dlatego chcą ją przedłużać. Tak jest w przypadku ślubu, dwojgu ludziom jest ze sobą tak dobrze i wspaniale, że chcą, by tak było już na zawsze. Trudno się temu dziwić, przecież każdy marzy o szczęściu i radości, które trwają i nie ma im końca. Ślub kończy okres narzeczeństwa i zaczyna nowe, wspólne życie we dwoje, bez żadnych niedopowiedzeń, formalnie i zgodnie z obyczajami. Żeby wszystkie radości i pomyślność trwały jak najdłużej, młodzi planują huczne i radosne rozpoczęcie wspólnego życia, które zaczyna podróż poślubna. Ślub i wesele to niezła harówa, w którą prócz młodych zaangażowani są też rodzice obojga, dlatego też wszyscy młodzi małżonkowie chcą, by jedyną w swoim rodzaju, szczególną i wspaniałą była podróż poślubna. Nie musi ona prowadzić młodych zaraz daleko, za granicę, starczy, że młodzi wyjadą blisko, gdzieś, gdzie wspólnie spędzą tych parę dni. Czasem jednak, by uczcić tak ważne wydarzenie, jakim jest wspólne rozpoczęcie życia we dwoje, młodzi chcą, by podróż poślubna była spektakularnym i wyjątkowym rozpoczęciem tej wspólnej drogi. Z tego powodu planują też długą, daleką, egzotyczną, wyjątkową podróż poślubną.